Bartłomiej Wańczyk wygrał walkę z Litwinem Arvydasem Trizno w "Wielkiej Gali Boksu", która odbyła się w Dublinie.
Za młodym Sądeczaninem z Polski przyjechała liczna grupa kibiców. Popularny Wania" i jego rywal Arvykas Tryzno dali pokaz kapitalnego boksu.
fot. gazeta.ie
Niezwykle silny Litwin próbował zaskoczyć Polaka potężnymi ciosami nad lewą ręką. Kilka z nich doszło do celu, a po każdym przez trybuny przebiegał nerwowy szmer. Bartek boksował jednak mądrze, świetnie się bronił i atakował seriami kilku ciosów w różnych płaszczyznach. Przez pełne sześć rund pojedynek był niezwykle zażarty i jak powiedziałby zapewne redaktor Kostyra, przypominał spacer po polu minowym. Jeden błąd mógł diametralnie zmienić obraz pojedynku. Nikt jednak go nie popełnił, a po 18-minutowej lawinie ciosów nieznacznie, ale w pełni zasłużenie, zwyciężył Bartłomiej Wańczyk.
tekst: gazeta.ie
źródło: www.itve.pl
Retransmisja Gali z udziałem Bartka Wańczyka 14 marca (niedziela) o godz. 20.00 na stronie www.itve.pl






















